czwartek, 17 czerwca 2010

O zaległościach we wszystkim

Narobiło się mi zaległości - niemal we wszystkim! W pracy, w obowiązkach domowych, w życiu towarzyskim. I choć teraz czasu mam troszkę wiecej, to mobilizacji do czegokolwiek brak. Odpoczywam. Staram się naładować akumulatory. I zajadam truskawki :) W końcu to sezon truskawkowy. Muszę sie najeść na zapas, bo za kilka dni pozostanie po nich wspomnienie. I mrożonki, które ani tak pięknie nie pachną, ani atrakcyjnie nie wyglądają.

Zaległości scrapowych też mam sporo. Od czego zacząć?

Na początek MaryPop i jej zestaw zatytułowany "Only you" (dostępny w Oscraps). Zestaw jak zwykle wspaniały, pełen delikatności. A ja, bawiac się nim, wykorzystałam zdjęcia Hanuchy:



Jako że ten zestaw oscylował wokół barw dziewczęcych, włożyłam weń zdjęcia Hani. Pora na zestaw chłopięcy i zdjęcia Maćka. Zestaw Rakausi "Blue Way" wprawdzie nie jest typowo chłopięcym zestawem, ponieważ krąży tematycznie wokół morza, plaży a może nawet i piratów, niemniej jednak fotki Macieja idealnie mi do niego pasowały. Zresztą nie mnie oceniać!



Zestaw dostępny jest w DSM.
Następny zestaw to również zestaw Rakusi, tym razem zatytułowany "Passion" (dostępny w Scrapinsider).


Fajny bobas, prawda? Ma na imię Igor i jest całkiem przystojnym facetem!

Wracamy do MaryPop! Tym razem przedstawiła zestaw nazwany "Touching the Sun" (do nabycia w Oscraps). Oto moje prace z tego zestwu:
Rak dla Izabeli:


I znowu Igor!


Na zakończenie również Igor - ale tym razem w oprawie z zestawu Agnesingap "Magic Attic" (dostępny w SunflowerScrap).


A ponieważ nie mogłam oderwać się od tego zestawu, więc siegnęłam po zdjęcie Hani zrobione tej wiosny, w parku.


Wiosna przyszła, nie wykazała się łaskawością, nie wybuchła zielenią, rozwijała sie powoli, po troszkę pokazywała swoje piękno, obficie kropiła świat deszczem. Od kilku dni mamy lato. Kalendarzowe. Za oknem wcale tego nie widać. Gdyby nie to, że mam całą miseczkę truskawek a obok nich cukier i śmietankę - nie uwierzyłabym w to lato! Biorę się do jedzenia. I - mimo wszystko - zamrożę troszkę lata! Na zimę! Na zapas! Na wspomnienia!

- I to by było na tyle!

Brak komentarzy:

To, co zrobiłam...

Wszelkie prawa do fotografii i tekstów zamieszczonych na tym blogu są własnością autora. Kopiowanie, powielanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest surowo zabronione.(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).